Aktualności

Magazyn Copper Architecture Forum 46/2019 został wydany

Skoncentrowanie się na miedzi – we wszystkich jej formach, jak w tym wydaniu – umożliwia pouczające porównanie podejścia różnych projektantów do zagadnień architektonicznych. 

Wspólnym wątkiem tego wydania jest fascynacja projektantów miedzią, jako żywym, zmieniającym się materiałem, częstokroć odzwierciedlającym historyczny bądź geograficzny kontekst budynku.

Dobrym przykładem jest nasz wiodący artykuł, w którym rozważamy duży kompleks sportowy (strony 18-21) pokryty mosiężnymi gontami, wybranymi tak, by stanowiły dopełnienie naturalnych kolorów traw w jego lokalizacji u podnóża Gór Skalistych. W innym regionie górskim, tym razem w północnych Włoszech, złoty stop miedzi uwydatnia minimalistyczne domki w krajobrazie pola golfowego (strony 14-17). Ten sportowy temat dopełnia jeszcze dobudowa siedziby klubu golfowego w Niemczech (strony 22-23), która dystansuje się nowoczesnością miedzi i szkła.

Zainteresowanie, przez ponad dekadę, jednego z architektów patynowaną miedzią miało wpływ na nagrodzoną interwencję architektoniczną w londyńskim Royal College of Music (strony 4-7), ukazując zdolność miedzi do wyrażenia niełatwych form sal prób. Historyczny kontekst – ulica słynna z handlu tekstyliami – jest uzasadnieniem dla pofalowanych elewacji z mosiądzu i szkła nowego flagowego centrum handlowego (strony 30-33) w Wuppertalu, w Niemczech. Tymczasem, wejście do przebudowanej siedziby centrali (strony 11-13), charakteryzuje się oblicowaniem z naprzemiennie układanych miedzianych płyt, o różnym wykończeniu powierzchni, które intencjonalnie mają odmiennie ewoluować we wnętrzu i na zewnątrz.

Również wprawiają w zachwyt trzy spektakularne, faliste zadaszenia z zielonej miedzi, kontrastujące z ciemnymi szklanymi elewacjami innowacyjnego centrum biznesowego  na Litwie (strony 34-35). W tym samym mieście Kownie, wyraziste wzdłużne łączenia wstępnie patynowanej miedzianej blachy, pokrywającej nową willę (strony 8-10) nadają rys nowoczesności otaczającym, pokrytym metalem budynkom z okresu międzywojennego. Dobudowy z perforowanej, patynowanej miedzi (strony 28-29) do budynków rekreacyjnych z 1910 r. w brytyjskim nadmorskim kurorcie także wyrażają poszanowanie oryginalnych miedzianych zdobień w formie figur tancerek. I znowu perforowana miedź – tym razem jest to efekt graficzny – nadaje przezroczystość, a także nieprzejrzystość, eleganckiej zabudowie mieszkalnej w centrum Warszawy (strony 24-27).

Mamy nadzieję, że z przyjemnością czytacie to wydanie i chcielibyście czytać Copper Architecture Forum w przyszłości.